Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
5650 afd3 420
to soothe 
Reposted bykatkad katkad
A typical day would be—you show up around 4 p.m. at the studio and then play The Legend Of Zelda for about three or four hours, then get dinner, and then start working,” Beavan remembered. “That was pretty much our thing. By 7 in the morning, Flood and I had probably drunk 10, 12 cups of coffee each, and we’d just sit out on a bench and watch the sun come up. It was amazing, totally cool.”
I hope some people do like it. But if they don’t, I can still go to sleep at night knowing that I did what I felt was right.
I'm the fury in your head,
I'm the fury in your bed,
I'm the ghost in the back of your head

Quiet the furies in your head,
Quiet the fury in your bed,
I'm the ghost in the back of your head
— spanish sahara
- Cholera. Ładne to.
Zrywam pojedynczą gałązkę, przytykam do nosa i wciągam z całych sił powietrze. Nie czuję zapachu, nie ma go, po prostu, te kwiaty akurat nie pachną.
Patrzy na moje dłonie, przygląda im się, lustruje wzrokiem. Po chwili zwraca jednak swoje oczy na chwasty, które wyraźnie jej zawadzają. Sięga swoją dłonią przed siebie by je wyrwać, pozbawić życia, odrzucić gdzieś na bok. 
- Zerwij ile chcesz. Weź trochę dla mamy, wstawi do jednego ze swoich wazonów. - Siłuje się ze szkodnikiem, on wyraźnie nie chce dać się pokonać, nie chce wyjść z ziemi. - Też mi się podobają, są przepiękne, takie... Niewinne. - Mówi, a chwast łaskawie łamie swą wolę przetrwania i wychodzi, razem z korzeniami.
Zastanawia się chwilę co począć dalej z rośliną, którą dzierży w dłoni. W końcu odrzuca ją na bok i szuka swoimi oczyma następnego ochotnika do pozbawienia życia.
- Zerwałam je kilka dni temu. Kilka gałązek, zupełnie jak ty teraz - Marszczy czoło, dostrzegła kolejny obiekt do likwidacji. - Ale wiesz, nie przetrwały długo. Postały w wodzie kilka dni. - Zamiera w bezruchu. Marszczy czoło. - Przeminęły.
Zwraca swoją twarz w stronę mojej, wciąż jednak nachylając się gdzieś przy ziemi, dłońmi błądząc wśród brązowych bruzd w poszukiwaniu czegoś, czego chciałaby się pozbyć. 
Patrzy mi prosto w oczy. Widzę tę zieleń, taką oliwkową, taką wyjątkową, bo z brązowymi obwódkami wokół źrenic. Taką wyjątkową, bo zieleń jakby zaczerpnięta z oliwek, a brąz jakby z ciemnego piwa w moim ulubionym pubie. Co ona widzi? Jak dużo wie? Dlaczego nagle odwraca wzrok w stronę swoich stóp?
- Wszystko przemija. 
A ja czuję, że coś we mnie umiera.
5443 39f1 420
Kraków
Reposted byscianizmkrakowzawszespokounsteadyshypantaloniarapocheirylanatramentovvaniedotetamkrolowa-snieguzembatabjureczkozembata
5854 b84b 420
05/2015
5528 26e7 420
05/2015
I think you hide
When all the world's asleep and tired
You cry a little, so do I

I think you hide
And you don't have to tell me why
You cry a little, so do I

I know you've tried
But something stops you every time
You cry a little, so do I

And it's your price
That's keeping us still so far apart
But if you give a little, so will I
2475 bf17 420
Kraków
2400 e861 420
Kraków
Reposted byalesnobjuzcienielubiekrolowa-sniegumyslnadziskfiatilovesweetsveezkitewalkjas1minezembatakwasmiloszpocheitsnotiwpolandiascianizmkrakowzawszespokozembata
2329 b3eb 420
Kraków
Reposted bykrolowa-snieguleszekzukowskiapatycznamissmiserableoxygeniumpochehysteriebarricadescianizmkrakowzawszespoko
2095 2bd8 420
Reposted bySchuylermoonlitskyjustTellMeThatYouHateMekrakowzawszespoko
Tacy ludzie, mała, system zero-jedynkowy, nic pomiędzy, nic ponad, wszystko czarne albo białe. Co pani zrobisz. Nic pani nie zrobisz.
— 04/06/2015
Wiesz co mam często w głowie, jaki obraz, gdy z Tobą rozmawiam? Jak siedzę w kuchni w Twoim mieszkaniu, plecami do lodówki, na krześle przy stole. A Ty stoisz za mną, masz taki sweter rozpinany, ręce założone i opierasz się o blat kuchenny, by po chwili podejść do mnie od tyłu i przytulić się do pleców. Często jak gdzieś tak siedzę, pochylony, lekko zgarbiony mam właśnie taką myśl.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl